I turniej o Puchar Wielkopolski w Poznaniu

W dniach 13-14.03 zostaliśmy zaproszeni na turniej o Puchar Wielkopolski organizowany przez Poznańskie Towarzystwo Hokejowe. Była to pierwsza tego typu impreza w Poznaniu, która w zamyśle będzie organizowana co rok. Na turniej oprócz nas zostały zaproszone zespoły Bydgoski Hokej oraz zespół składający się najlepszych zawodników grających w Wielkopolskiej Amatorskiej Lidze Hokeja. W pierwszym otwierającym turniej meczu zmierzyliśmy się z zespołem organizatorów PTH Poznań. Bilans meczów, które zagraliśmy z Poznaniem w tym sezonie wynosił 1:2 na korzyść Poznaniaków. Tym bardziej byliśmy zdeterminowani by wygrać ten mecz.

Wola walki przeniosła się na lód i po pierwszej tercji po bramkach Grzegorza Górskiego i Maćka Ożóga prowadziliśmy 2:1. Hokej to szybka gra, a kiedy gra się z równym przeciwnikiem jedna bramka przewagi o niczym nie świadczy. W drugiej tercji dalej cisnęliśmy poznańskich hokeistów. Kolejne bramki dla WTH zdobyli Andrzej Holak, Krystian Pielech oraz Marek Ignaszak. Po drugiej tercji prowadziliśmy 5:2 co spowodowało rozluźnienie w naszym zespole. Widać to było w trzeciej tercji, w której poznaniacy próbowali odrobić straty i zdolałi strzelić nam 3 bramki. W ostatniej tercji zdobyliśmy tylko jedną bramkę strzeloną przez Grzegorz Andryszkiewicza. Ostatecznie wygraliśmy mecz 6:5.

W kolejnym meczu turnieju zespół Bydgoski Hokej, który był zdecydowanym faworytem tego turnieju zmierzył się z zespołem reprezentacji WALH. Mecz ten rozgrywany przy pięknym słoneczku okazał się spacerkiem dla bydgoszczan, którzy wygrali go bez najmniejszych problemów. Bydgoszczanie zdobyli aż 21 bramek tracąc zaledwie 2.

3 mecz pierwszego dnia turnieju rozgrywany był pomiędzy zespołami PTH Poznań i reprezentacją WALH. Po wysoko przegranym meczu z Bydgoskim Hokejem reprezentacja WALH bez przerwy grała kolejny mecze. Musiało mieć to wpływ na wynik, gdyż hokeiści z WALH nie mieli czasu na odpoczynek. Mecz jednak rozpoczął się od sporej niespodzianki. To właśnie zawodnicy WALH zdobyli pierwsze bramki i po pierwszej tercji schodzili do szatni prowadząc 3:0! Niestety dalej dało o sobie znać zmęczenie poprzednim meczem, a także doświadczenie drużyny PTH Poznań. Ostatecznie
mecz zakończył się zwycięstwem PTH Poznań 7:3

Ostatni mecz tego dnia był praktycznie meczem o pierwsze miejsce. W późnych godzinach wieczornych przy nienajlepszej pogodzie przyszło nam się zmierzyć z zespołem Bydgoski Hokej. Wiedzieliśmy kto jest faworytem, ale bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz. Pierwszą bramkę w meczu strzelił Irek Kozieradzki z podania Maćka Ożóga. Bramka ta pozwoliła nam uwierzyć, że można wygrać ten mecz. Jednak doświadczenie bydgoskich hokeistów oraz nasze niewykorzystane sytuacje nie dały nam długo utrzymać tego wyniku.  Pierwsza tercja zakończyła się wynikiem 1:1. W drugiej tercji padły 2 bramki, ale tylko jedna, zdobyta przez Maćka Ożóga, trafiła na konto naszego zespołu. Po drugiej tercji przy pogarszającej się pogodzie na tablicy widniał wynik 2:2. W ostatniej tercji niestety tylko bydgoscy hokeiści zdobywali bramki i pomimo dobrej postawy naszej drużyny i walki do końca przegraliśmy mecz 2:4. Był to jednak dla nas bardzo dobry wynik. Pierwszy mecz w Lidze Open z zespołem Bydgoski Hokej przegraliśmy 3:12, więc pomimo przegranej wynik 2:4 należy uznać za świetny :)

Drugi dzień turnieju rozpoczynał się od meczu WTH - reprezentacja WALH. Po wysokiej przegranej z Bydgoszczą i Poznaniem byliśmy faworytem tego spotkania. Znalazło to potwierdzenie już w pierwszej tercji wygranej 4:0 po bramkach: Łukasza Miśkowa, Tadeusza Bańskiego, Krystiana Pielecha oraz Tomka Pieczyka. W drugiej tercji nie było inaczej bramki kolejno zdobywali: Łukasz Miśków, Tomek Pieczyk, Maciej Ożóg, Tadeusz Bański oraz Andrzej Holak. Po dwóch tercjach na tablicy wyników było 9:2. Trzecia tercja była znacznie spokojniejsza. Zdobyliśmy tylko 2 bramki strzelone przez Łukasza Miśkowa i Krystiana Pielecha. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem 11:2. Tym samym kończąc nasz udział w turnieju.

Ostatni mecz turniej został rozegrany pomiędzy zespołami PTH Poznań i Bydgoski Hokej. Niespodzianki nie było. Bydgoski Hokej pewnie pokonał poznaniaków 4:1

Ostatecznie zajęliśmy w Poznaniu II miejsce i zdobyliśmy 3 już puchar w tym sezonie.

Końcowa tabela turnieju
1. Bydgoski Hokej
2. WTH Wrocław
3. PTH Poznań
4. Reprezentacja WALH

Wyniki meczów
WTH Wrocław - PTH Poznań 6:5
Bydgoski Hokej - Reprezentacja WALH 21:2
PTH Poznań - Reprezentacja WALH 7:3
Bydgoski Hokej - WTH Wrocław 4:2

WTH Wrocław - Reperezentacja WALH 11:2
PTH Poznań - Bydgoski Hokej 1:4

 
I turniej amatorski w Sanoku

Miniony weekend (6-7 marca) spędziliśmy na turnieju w Sanoku na turnieju zorganizowanym przez drużynę sanoczan z Londynu - London Eagles. Jadąc tam nikt z nas nie spodziewał się jak wspaniała impreza to będzie. Wspaniała atmosfera i profesjonalna oprawa dawała "kopa" do gry. Oprócz nas na turnieju wystąpiły zespoły Oldboys Sanok, Sielec Sosnowiec i organizatorzy czyli London Eagles. W zespole Oldboys Sanok grali zawodnicy, którzy całkiem niedawno grali jeszcze w pierwszej drużynie Sanoka. Sielec Sosnowiec to kilkukrotny Mistrz Polski Amatorów, a w London Eagles również grali byli zawodnicy. Turniej zapowiadał się o tyle ciekawie co ciężko.

W pierwszym meczu zmierzyły się zespoły London Eagles i Sielec Sosnowiec mecz zakończył się zwycięstwem londyńczyków 6:5. W kolejnym meczu turnieju zmierzyliśmy się z Oldboys Sanok. Do meczu podeszliśmy z pewną obawą, bo był to zdecydowany faworyt turnieju. Okazało się jednak, że to my strzeliliśmy pierwszą bramkę. Zaskoczeni Oldboje ruszyli do ataku i kilka minut później wyrównali. Ale już 2 minuty później znów prowadziliśmy. Niestety doświadczenie Oldbojów nie pozwoliło nam wygrać tego meczu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:3 dla sanoczan.

W kolejnym meczu Sielec Sosnowiec po dość nerwowym spotkaniu uległ Sanockim Oldbojom 3:10. Po tym spotkaniu sanoczanie mieli dwa wygrane mecze a Sielec dwa przegrane. Losy końcowej tabeli turnieju zależały od naszego spotkania z London Eagles. Mecz z "orzełkami" był bardzo wyrównany w pierwszej tercji. Eagles chyba byli zaskoczeni naszym oporem co pozwoliło na początku drugiej tercji zdobyć 2 bramki. To rozsierdziło chłopaków z London Eagles, którzy zaczęli nas ostro cisnąć. Niestety dla nich stracili kolejną bramkę. Od tego momentu zaczęła się walka London Eagles o wynik tego meczu. Udało im się dwukrotnie zdobyć bramkę walcząć do samego końca meczu. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 co dało nam pierwsze zwycięstwo w turnieju. Był to ostatni mecz pierwszego dnia turnieju.

W drugim dniu odbyły się tylko dwa mecze. W pierwszym zagraliśmy z Sielcem Sosnowiec. Mecz ten dość pewnie wygraliśmy 5:1 i było już wiadome, że ostatnie miejsce zajmie Sielec. Walka zatem toczyła się o miejsca od 1-3. Sytuacje tak się ułożyła, że wszystkie pozostałe zespoły miały szanse na pierwsze miejsce. Wszystko zależało od ostatniego meczu, w którym Oldboje z Sanoka zmierzyli się z London Eagles. Po pięknym i wyrównanym meczu Oldboje zwyciężyli w stosunku 5:3.

Tabela końcowa turnieju
1. Oldboys Sanok
2. WTH Wrocław
3. London Eagles
4. Sielec Sosnowiec

Jeszcze raz chcielibyśmy podziękować London Eagles za zaproszenie na turniej, doskonałą organizację i wspaniałą zabawę. Mamy nadzieję, że spotkamy się za rok :)

 
VI Turniej o Puchar Prezydenta Ziemi Lubuskiej

W dniach 26-27.02 braliśmy udział w turnieju o Puchar Prezydenta Ziemi Lubuskiej. Turniej ten organizowany jest już po raz 6 przez zespół TKKF Stilon Gorzów. Oprócz nas w turnieju zagrały zespoły Old Boys Bydgoszcz, PTH Poznań no i oczywiście organizatorzy, zespół z Gorzowa. W pierwszym dniu turnieju zagraliśmy 2 mecze. Pierwszy z zespołem gospodarzy. Po pierwszej połowie (mecze rozgrywano w systemie 2x 25 minut) prowadziliśmy 2:0. Niestety nie udało się "dowieźć" wyniku do końca i ostatecznie przegraliśmy 2:3. W drugim meczu tego dnia pokonaliśmy zespół PTH Poznań.

W drugim dniu graliśmy tylko jeden mecz z faworytem tego turnieju. Niestety nie udało nam się pokonać silnego zespołu z Bydgoszczy i ulegliśmy 6:2. Ostatecznie nasz zespół 3 miejsce w tym turnieju.

Wyniki wszystkich meczy

1. dzień
Old Boys Bydgoszcz - PTH Poznań 7:0
WTH Wrocław TKKF Stilon Gorzów - 2:3 - bramki Tadeusz Bański 2
PTH Poznań - WTH Wrocław 0:1 - bramka Tadeusz Bański

2. dzień
TKKF Stilon Gorzów - PTH Poznań 3:1
Old Boys Bydgoszcz - WTH Wrocław 2:6 - bramki Sławomir Zwierz, Krystian Pielech
TKKF Stilon Gorzów - Old Boys Bydgoszcz 3:8

Końcowa tabela
1. Old Boys Bydgoszcz
2. TKKF Stilon Gorzów
3. WTH Wrocław
4. PTH Poznań

 
Mecz 5 kolejki i zaległy mecz 2 kolejki

W piątek i sobotę (12 i 13.02.2010) na lodowisku Chwiałka w Poznaniu rozegraliśmy 2 mecze z zespołem PTH Poznań. Drużyna z Poznania zajmuje 3 miejsce w tabeli i były to praktycznie mecze o 3 miejsce dla naszego zespołu. Do meczów przystąpiliśmy w dość okrojonym składzie, ale zmotywowani do walki. Niestety pierwsza tercja piątkowego meczu kompletnie nam się nie ułożyła. Pomimo wielu sytuacji nie mogliśmy zdobyć bramki co skrzętnie wykorzystali gospodarze wygrywając tę część meczu 4:0. W kolejnych odsłonach meczu było już lepiej. II tercję zremisowaliśmy 2:2 a ostatnią wygraliśmy 1:3. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 7:5. Spotkanie przebiegało w przyjacielskiej atmosferze pomimo licznych kar, twardych starć a nawet efektownej bójki na lodzie. Słowem był mecz, była twarda gra i emocje, czyli to co piękne w hokeju, zabrakło tylko zwycięstwa.

Bramki dla WTH w tym spotkaniu zdobyli:
Maciej Ożóg 2
Sławomir Zwierz 1
Łukasz Miśków 1
Paweł Sokołowski 1

Sobotnie spotkanie miało odmienny przebieg. Już od pierwszych minut "siedliśmy" na naszych przeciwników strzelając 2 pierwsze bramki. Pierwsza tercja skończyła się naszym zwycięstwem 1:3. Podobnie jak w piątkowy wieczór mecz obfitował w twarde starcia, co podgrzewało atmosferę ale i niestety odbierało siły. Wykorzystali to poznaniacy doprowadzając w II tercji do remisu 3:3. W tercji II w wyniku kontuzji lodowisko musiał opuścić Łukasz Miśków, jeden z naszych najlepszych graczy. Łukasz trafił do szpitala gdzie założono mu 5 szwów. W ostatniej tercji kompletnie się pogubiliśmy i straciliśmy na początku 2 bramki. Niestety sił nie starczyło, że zagrać tak jak w piątek i udało nam się strzelić jeszcze tylko jedną bramkę. Mecz zakończył się wynikiem 6:4.

Bramki dla WTH w spotkaniu zdobyli:
Maciej Ożóg 2
Łukasz Miśków 1
Paweł Lasota 1

 
Zaległy mecz 4 kolejki

W sobotę 23.01 rozegraliśmy nasz zaległy mecz 4 kolejki Ligi Open. Naszym przeciwnikiem był zespół ŁKH Łódź. Tym razem występowaliśmy w roli gospodarza rozgrywając ten na lodowisku w Opolu. Mecz rozpoczął się z naszej strony nerwowo, co niestety przełożyło się na dość szybką stratę dwóch bramek. Później gra była bardziej wyrównana. Mimo to straciliśmy w pierwszej tercji jeszcze jedną bramkę, sami nie wykorzystując kilku dogodnych sytuacji. W drugiej tercji było ciut lepiej i udało się odczarować bramkę przeciwnika. Zdobywcą dwóch bramek w trzeciej tercji był Maciek Ożóg. Niestety pomimo lepszej gry straciliśmy również 2 bramki. II Tercja skończyła się wynikiem 3:5. W trzeciej tercji już standardowo niemal dla nas opadliśmy z sił i straciliśmy kilka, tzw. głupich bramek, które nie powinny wpaść. W tej tercji zdobyliśmy również bramkę, której autorem był znowu Maciek Ożóg. Ostatecznie przegraliśmy mecz 3:10 (w tercjach 0:3, 2:2, 1:5). 

Bramki dla naszego zespołu zdobyli:
Maciej Ożóg 3

W imieniu zespołu chciałbym życzyć naszemu klubowemu koledze Krystianowi Pielechowi szybkiego powrotu do zdrowia i oczywiście na lód ;)

 
«PoczątekPoprzednia12NastępnaOstatnie»

Strona 1 z 2